Gry planszowe od lat nie schodzą z dziecięcych list przebojów - od popularnego Chińczyka po bardziej skomplikowane, przestrzenne zabawy, jak Spadające małpki, nieodmiennie fascynują maluchy i jednocześnie pomagają im w rozwoju. Gry planszowe - w których do głosu dochodzą zdolności manualne, nuta rywalizacji i często estetycznie atrakcyjne elementy - są od dawna polecane przez ekspertów badających rozwój dzieci. I wbrew temu, co wielu z dorosłych może uważać, proste gry można wprowadzać już niemowlętom. Najpierw jednak dowiedzmy się, dlaczego.

Dlaczego gry są dobre dla dzieci?

Gry, które określamy jako edukacyjne, zachęcają mózg dziecka do pracy i rozwoju. I nie muszą to być planszówki w ścisłym rozumieniu tego słowa. U najmłodszych dzieci gra spełnia wiele ważnych ról: kształcącą - maluch kształci i trenuje zmysły, odruchy, koncentrację; poznawczą - dwulatek czy przedszkolak bawiąc się gromadzi wiedzę o otaczającym go świecie: zwierzątkach, kolorach, miarach, liczbach, literkach i nie tylko; motywacyjną - gra, oferując zabawę i nagrodę, motywuje dziecko do poznawania i nauki. Te funkcje rozwojowe można realizować za pomocą różnych środków. Tabliczki i książeczki kontrastowe, karty z kolorami czy zestawieniami typu małe-duże przedmioty można wykorzystywać już do zabaw z kilkumiesięcznymi maluchami i do prostych gier ( proszenie dziecka “pokaż żółte kółeczko” już jest grywalizacją!). Dla starszych, 3- czy 5-letnich dzieci, przygotowano gry, które z jednej strony pomagają poznawać świat, uczą podstaw logiki, liczenia lub czytania, a z drugiej - rozwijają motorykę małą i koordynację ręka-oko. Są to na przykład popularne od lat tytuły, takie jak słynna Tęcza, Pędzące żółwie czy Nogi stonogi. Niektóre z gier przypominają skomplikowane zabawki - Jolly Octopus albo Spadające małpki zdobywają popularność, bo zaprojektowane są, żeby dziecko podczas zabawy trenowało zręczność: chwytanie małych przedmiotów i sterowanie nimi, co potem przekłada się m.in. na pisanie, jedzenie sztućcami i bardziej skomplikowane czynności.

Gry planszowe dla dzieci uczą w mgnieniu oka

Poza tymi podstawowymi zadaniami, gry dla dzieci pełnią też funkcje ważne w późniejszych latach w szkole i w grupie rówieśniczej: wychowawczą - gdy wciela się w role (jak podczas zabawy w dom czy w strażaka) i uczy, czego nie powinno się robić, a co można, np. że nie wolno bić innych dzieci, nie można oszukiwać albo że trzeba się dzielić; integracyjną - dziecko w łatwy sposób uczy się współpracy, oceniania umiejętności swoich i cudzych, przegrywania, przeżywania, pokonywania trudności. Kilkulatek jest już wystarczająco duży, żeby pojmować proste zasady gry. Planszówka jest dla niego ekscytująca i nawet nie zauważa, że podczas zabawy wykonuje ciężką pracę: uczy się. Wielu pedagogów nazywa gry najbardziej skuteczną metodą edukacji - jako zabawa sprawiają dziecku przyjemność, nie zmuszają do niczego, więc maluch uczestniczy w nich chętnie, chłonąc wiedzę i ćwicząc różne umiejętności. Tu doskonale sprawdzają się gry edukacyjne dla małych dzieci, takie jak Potwory do szafy, gry typu memory - czyli zabawa w odnajdywanie par - Jenga albo Grzybobranie. Uczą i bawią z pomocą rodzica - a tego dziecku potrzeba najbardziej.

Gry edukacyjne dla dzieci - to także zabawa!

Dla starszych dzieci - w wieku zerówkowym i wyżej - przewidziano także gry, które dosłownie uczą. Są to wszelkiego rodzaju zabawy quizowe, testy, wiedzówki, gry w liczenie itp. Wprowdzając element grywalizacji do nauki, zachęcają dziecko do poszerzania wiedzy i poznawania świata. Z jednej strony są to tytuły takie jak Super Farmer, Monopoly Junior albo Osadnicy z Catanu Junior, które skupiają się na umiejętnościach abstrakcyjnych: liczeniu, planowaniu, gromadzeniu zasobów, handlowaniu. Wymagają od kilkulatków nauczenia się myślenia strategicznego: ilu króliczków będę potrzebować, żeby kupić krowę, jeśli mam teraz świnkę? Ile drewna mogę wymienić z tatą, żeby zrobić zadanie z karty zbudować wioskę? Te gry spełniają wszystkie funkcje wymienione wyżej, ale też dodają walor edukacyjny w zakresie wymaganym już w szkole. Z drugiej strony można sięgnąć po tytuły celujące już w konkretną wiedzę. Fauna Junior pomoże dziecku nauczyć się faktów o zwierzętach i zainteresować biologią; Znaj Znak dzięki mechanice identycznej jak w popularnej grze Dobble, uczy historii Polski; gry z cyklu Było sobie…, opartego na popularnych edukacyjnych kreskówkach, zawierają pytania dotyczące działania ciała człowieka czy historii świata, a seria Timeline uczy wiedzy ogólnej z różnych dziedzin. To doskonała zabawa, przy tym skupiająca się konkretnie na nauce - w sposób nieinwazyjny dla dziecka.